Krótka wizyta w Krakowie

by - czwartek, lipca 16, 2015

Kochani. Część z Was, która śledzi fanpage bloga, wie, że mojego komputera nie ma już z nami... Uczcijmy jego pamieć 30 sekundami bez klikania w myszkę. 
(Post powstał dzięki uprzejmości jednego z czytelników, który użyczył mi swój komputer)
...
Ubiegły weekend miałam okazję spędzić z moimi przyjaciółmi w Krakowie. Wyjazd jak zawsze  wyniósł nas grosze:) Nocleg 39 zł za pokój (a więc 19,50 zł za osobę) w hotelu Ibis Budget Bronowice (jakieś 9 minut komunikacją miejską z Dworca Głównego- jeśli podobnie jak ja lubicie podróże, a nie chcecie wydawać dużo pieniędzy polecam serdecznie stronę Accorhotels - noclegi zaczynają się już od 39 zł za pokój, do wyboru mamy takie hotele jak Ibis Budget, Novotel i inne:)

Jest kilka możliwości dojazdu do Krakowa z Wrocławia, my wybraliśmy pociąg. Od mojego ostatniego pobytu w tym mieście wiele się zmieniło w kontekście komunikacji z Wro. 3 lata temu jechałam do Krakowa pociągiem- podróż trwała ponad 6 godzin. Teraz twa zaledwie 3 godziny 10 minut, w pociagu jest klimatyzacja, wygodne fotele i dużo miejsca:)





Nie wiem czy jest bardziej  charakterystyczny obiekt w Krakowie. Sukiennice mają świetny klimat, a kramy w środku są niepowtarzalne. Można kupić tam strój krakowianki, pamiątkową koszulkę z napisem Kraków, wyroby rękodzielnicze i wiele innych rzeczy, których nie sposób tutaj zliczyć:)


Zdjęcie zrobione na Kopcu Kościuszki:) Polecam to miejsce, ponieważ widać stąd panoramę całego Krakowa. (Mam na sobie sukienkę VILA, którą kupiłam na Wielkim Wietrzeniu Szafy, zorganizowanym przez Szafa.pl we wrocławskim klubie Graciarnia).

Na zdjęciu ulica stylizowana na tradycyjne żydowskie kramy rzemieślnicze. Zlokalizowana oczywiście na urokliwej krakowskiej dzielnicy-Kazimierzu. Niedaleko tego miejsca znajduje się dom Heleny Rubinstein -Polki żydowskiego pochodzenia, która jest założycielką luksusowej marki kosmetyków pod nazwą (co ciekawe..) Helena Rubinstein!:) Myślę, że niedługo pojawi się jakiś ciekawy post w tym temacie:)

Obowiązkiem każdego turysty jest zjedzenie obwarzanka! Do wyboru z solą, makiem, sezamem oraz mieszane (to ze smaków tradycyjnych, chociaż przypuszczam, że jest ich pewnie wiele wiele więcej).


Polecam serdecznie kawiarnię Wadowicka:) Są tam pyszne lody, codziennie nowe smaki! Podczas naszej wizyty można było skosztować tradycyjne śmietankowe, wszelkiego rodzaju sorbety owocowe a także lody o smaku papieskiej kremówki:) Kolejka nie jest taka jak do Polish Lody, chociaż także nie mała! (Gałka lodów potężnych rozmiarów kosztuje 3 zł).

Ala zrobiła takie zdjęcie bawiąc się lustrzanką! Nie jest to efekt Photoshopa, a po prostu funkcji aparatu:) Na zdjęciu wspominany czasami na tym blogu K.

Spodnie- AE Woman (%9 zł)
Koszula- Reserved (% 35 zł)

Zdjęcia z drugiego dnia pobytu na Wawelu. Oczywiście mnóstwo ludzi, czego można było się spodziewać. Niestety nie było jednak wolnego wstępu w niedzielę, z którego miałam kiedyś okazję skorzystać będąc w Krakowie zimą. Oczywiście wszystko rozumiem- business is business:)
Airmaxy podczas całodziennej wędrówki spisały się doskonale. Jeśli traficie na jakąś promocję, nie wahajcie się, kupujcie od razu!:D

Kwiatki na Wawelu!:)
Planuję jeszcze jeden post związany z Krakowem, tym razem jednak instragramo- telefonowy mix. Mam sporo ciekawych zdjęć na telefonie, którymi chcę się z Wami podzielić!:) Mam nadzieję, że się Wam spodoba!:)






Zobacz także

12 comments

  1. Śliczna sukienka :)
    Kocham Kraków, w te wakacje z pewnością odwiedzę to piękne miasto <3
    Pozdrawiam!

    klaudr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. oj piękne miasto <3

    _________________________
    fashion fashion
    www.justynapolska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Kraków jestem zakochana w tym mieście <3

    OdpowiedzUsuń
  4. moje miasto!!!
    http://zielonoma.blogspot.it/2015/07/paski-nr2.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna fotorelacja , często bywam w tych miejscach :) Super to zdjęcie , które wygląda jak rysunek :)
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Great post!



    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam Wrocław zaliczony, to teraz czas na Kraków właśnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeeeej uwielbiam Kraków, byłam tam kilka razy i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie mi dane :)
    TE jego mega klimatyczne uliczki, kamienice.... <3

    Super, że udało Wam się znaleźć wycieczkę takim nie drogim kosztem :)
    ŚWietne zdjęcia :)

    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia i fotorelacja.Cieszę się,że podoba Ci się Kraków i masz cudne wspomnienia z pobytu w tym mieście.Ja też kocham Kraków i czuję się szczęśliwa,że tu mieszkam <3
    Pozdrawiam :)
    http://fashionfoto55.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. piekne zdjecia :D tak danwo nie bylam w krakowie ze az mi sie zaczelo od nowa podobac ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. a co to za sukienka!? PIĘKNA!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)
Jeśli posiadasz bloga, z chęcią zajrzę do Ciebie:)
Jeśl blog Ci się spodobał, bardzo proszę o obserwację!:)
Pozdrawiam!