Futrzak i ramoneska po raz kolejny

by - poniedziałek, listopada 07, 2016

Czy macie w swojej szafie ubrania, które mimo upływu czasu lubicie wciąż tak samo i najchętniej ciągle byście je zakładały?
A może kupiłyście kiedyś wymarzony, drogi ciuch, na który długo odkładałyście pieniądze?
 Pamiętam, jak kupiłam sobie swoje pierwsze ADIDASY - tak naprawdę to kupili mi je Rodzice i nie były to Adidasy tylko PUMY (ale i tak byłam przeszczęśliwa!). Mój kolega miał takie same buty (miały być unisexy, ale jednak bardziej wyglądały na męską parę...), dla mnie jednak liczyło się, że są MARKOWE (ehh te uroki dzieciństwa- szacunek na dzielni też miał duże znaczenie, a takie buty dawały +10 do Respektu:D). Podobnie wyglądała sytuacja z pierwszymi i jak dotąd jedynymi spodniami LEE.  W końcu miałam wymarzone jeansy porządnej firmy! Tak samo było też z pierwszą jeansową koszulą i pierwszą ramoneską (która służyła mi dzielnie przez 4 lata, a nadmieniam, że była wykonana z ekoskóry). 
Jedną z moich ulubionych rzeczy jest także Futrzak (oczywiście sztuczne futerko!!) z dzisiejszej stylizacji, zakupiony kilka lat temu w promocyjnej cenie w Pull& Bear. Idealny na pogodę, kiedy puchowa kurtka to jeszcze zdecydowanie za dużo, a skórzana ramoneska  już niestety nie wystarcza. Czasami służy także jako ocieplacz do zwykłej koszuli czy swetra do chodzenia zarówno po domu,  jak i w bardziej oficjalnych miejscach.  Dopóki stan futrzaka będzie pozwalał na jego użytkowanie bez wzbudzania powszechnej śmieszności czy dezaprobaty,  z pewnością  będzie on ulubioną częścią mojej jesiennej garderoby :)
A jakie są Wasze ulubione jesienne ubrania?






Kurtka - GAMISS <CLICK>
Spodnie - SH (Cubus ok. 20 zł)
Koszula  - SH (Bik Bok, 16 zł)
Szalik - no name (kupiony w butiku w Porto, 3 euro!!)
Torebka - SH (ok. 30 zł)
Buty- Lasocki (%% 160 zł)

Zobacz także

27 comments

  1. Świetny post jak i cały blog! Mam w swojej szafie wiele takich rzeczy, z którymi bardzo ciężko mi się rozstać ! Ahh ten sentyment co do niektórych ciuszków...

    OdpowiedzUsuń
  2. A kiedy jakiś post dla męskich fanów bloga :D?

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie stylizacje:) ślicznie wyglądasz:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjemny jesienny zestaw :) Ja jesienią i zimą uwielbiam ciepłe kardigany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Kardigany to jest to:) Koniecznie muszę sobie jakiś sprawić:)

      Usuń
  5. świetny look:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wygląda takie połączenie. Też często stawiam na futrzaka w połączeniu z ramoneską. Buty super, uwielbiam firmę Lasocki. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam te futerkowe kamizelki ;) u mnie również na blogu ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:) Też je sobie chwalę:) Ogólnie Lasocki ma super buciki:)

      Usuń
  9. Futrzaki tego typu pięknie wyglądają na szczupłych osobach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę powiedzieć, że to prawda, wyglądam w nim jakbym ważyła trochę więcej, ale bardzo mi to odpowiada!:D

      Usuń
  10. futrzak to must have każdej jesieni! świetny jest ten Twój :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Woooow, super! Nawet nie wiedziałam, że różowy kolor może tak fajnie współgrać z pozostałymi w tej stylizacji. A futerko jest bardzo eleganckie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie do końcaa się tego spodziewałam, ale na szczęście nie wygląda to tragicznie:)

      Usuń
  12. Świetny look! :D Bardzo ładnie wszystko zgrałaś. <3
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie na jesień najlepsze są swetry!
    Pięknie wyglądasz:)

    Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Love it! Różowy szal fajnie dodaje koloru w tym jesiennym krajobrazie!I widzę fotograf zdolny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. futrzak, różowy szal i kolor twoich ust dodają ci uroku .Świetny zestaw

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie wyglądasz! :) Ta futrzana kamizelka jest cudowna! <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)
Jeśli posiadasz bloga, z chęcią zajrzę do Ciebie:)
Jeśl blog Ci się spodobał, bardzo proszę o obserwację!:)
Pozdrawiam!