10 Faktów o Mnie

by - poniedziałek, lipca 24, 2017

O Mamusiu, nie sądziłam, że ten dzień kiedyś nastąpi, ale oto dzisiaj prezentuję Wam 10 faktów o mnie.  Bloguję od lat ponad czterech, wypadałoby, żeby moi czytelnicy (Ci nie należący do zaszczytnego grona moich przyjaciół i rodziny) coś się o mnie dowiedzieli (a już szczególnie Ci, których nie zachęciła zakładka Chodź tu). Dlaczego nie 50 faktów, ani też nie 20? Bo szanuję Wasz czas moi drodzy i wybrałam tylko te najciekawsze! Jakby mi kazali to byłabym w stanie i 1500 faktów wypisać, tylko po co?:D
  
kręcone włosy, wrocław, 10 faktów o mnie, bluzka hiszpanka, czerwone szorty, stylizacja, outfit, blog, zakreecona, zakreecona.pl

1. Mam czworo rodzeństwa - 3 siostry i jednego brata. Kiedyś, za czasów podstawówki, nowopoznany kolega, którego Babcia mieszka na tej samej ulicy co moi Rodzice, powiedział: "Babcia mi mówiła, że Twoja Mama ma piątkę dzieci: 4 córki i jednego syna". Kłóciłam się z nim dobre 15 minut, że przecież 3 córki i jednego syna, po czym skumałam, że zapomniałam siebie policzyć. 

2. Pomiędzy mną, a moją najstarszą siostrą jest aż 18 lat różnicy (chociaż wcale tego nie widać:D)! Jestem najmłodsza z całej gromadki rodzeństwa!

3. Uwielbiam Wrocław  bezgranicznie i to nie dopiero od czasów studenckich, ale znacznie dłużej, gdyż jestem związana z tym miastem od dawien dawna. Mając 6 lat  byłam na spotkaniu z gwiazdami serialu Miodowe Lata w centrum handlowym Korona i wraz z Cezarym Żakiem i Arturem Barcisiem śpiewałam na scenie "Biegnie, biegnie Renifer przez Rosje i Estonię...".

4. Uwielbiam Porto (miasto, nie wino!) prawie tak samo mocno jak Wrocław. Spędziłam tam 5 miesięcy na wymianie Erazmus i było to najbardziej beztroskie 5 miesięcy mojego życia. Sprawdźcie jak znalazłam się tam na kawie z gwiazdą portugalskiego Mam Talent.

kręcone włosy, wrocław, 10 faktów o mnie, bluzka hiszpanka, czerwone szorty, stylizacja, outfit, blog, zakreecona, zakreecona.pl

5. W ciągu ostatniego półtora roku  zdarzyło mi się parę razy zmienić swoje miejsce pobytu, tym sposobem w tym czasie mieszkałam w 6 mieszkaniach, 4 miastach i dwóch krajach. Od razu nadmieniam, że przeprowadzki nie były spowodowane przymusową eksmisją ani zaleganiem z rachunkami!

6. Kręcone włosy mam od urodzenia. Nie wstaję codziennie parę godzin wcześniej po to, by je nakręcić (a byłam o takie rzeczy posądzana, poważka!). 

7. Chociaż na blogu tego nie widać, to noszę na stałe okulary, a okularnicą zaczęłam być już jako 4 - letnia dziewczynka. Moje pierwsze okulary przypominały denka od musztardy (i nie ma tu ani krzty przesady), a co za tym idzie, ja przypominałam małego potworka. Z racji tego, że noszę plusy, po ściągnięciu okularów świat nie wywraca się u mnie do góry nogami (:)) i nadal jestem w stanie normalnie funkcjonować, dopóki nikt nie każe mi czytać czegoś napisanego małą czcionką!

kręcone włosy, wrocław, 10 faktów o mnie, bluzka hiszpanka, czerwone szorty, stylizacja, outfit, blog, zakreecona, zakreecona.pl

8. Mam lekkiego rodzaju klaustrofobię. Dowiedziałam się o tym podczas mojego pierwszego pobytu na nartach w Alpach. Miałam z K. do dyspozycji pokój, w którym zmieściło się tylko łóżko piętrowe (powtarzam, tylko łóżko piętrowe i kompletnie nic więcej!). Pokój był na tyle niski, że siedząc "na górze" nie było możliwości się wyprostować. Wtedy to pierwszej nocy zerwałam się ze snu, niczym z najgorszego koszmaru, otworzyłam maleńkie okno, drzwi do pomieszczenia, zapaliłam światło w pokoju  i na korytarzu, po czym na pytanie zaspanego i zdezorientowanego Kuby "Co robisz?" odpowiedziałam "Wpuszczam przestrzeń".

9. Nie lubię prasować! Ale niech Was nie zmylą szorty z tego zdjęcia! Akurat je prasowałam! Ale to było jak widać zadanie bezcelowe, bo po wyjściu z domu i tak wyglądały jak psu z gardła. Dlatego ja się pytam - po co komu te prasowanie do szczęścia!? Czasami, w wyjątkowych sytuacjach zdarzy mi się użyć żelazka, ale robię to tylko na potrzeby wydarzeń najwyższej rangi!

10. Być może na zdjęciach nie uśmiecham się zbyt często, ale zapewniam na 100%, że dosyć duża ze mnie śmieszka - takie mocne 20 na 10! No a przede wszystkim to strasznie ze mnie gaduła. Mogę gadać i gadać i rzadko kiedy mi się to nudzi. No i zazwyczaj nie mam z tym problemu, gorzej bywa z moimi rozmówcami... :D

kręcone włosy, wrocław, 10 faktów o mnie, bluzka hiszpanka, czerwone szorty, stylizacja, outfit, blog, zakreecona, zakreecona.pl

Fot. K.:*

Bluzka - New Look (%% 50 zł)
Spodenki - Terranova (%% 15 zł)
Torebka - SH (30 zł)
Buty - Aldo (%% chyba 99 zł)
Okulary - Sinsay (%% 10 zł)

Napiszcie mi w komentarzu najciekawszy fakt o sobie! Chętnie dowiem się czegoś o Was i przekonam, czy jesteśmy w czymś podobni!:)

Zobacz także

33 comments

  1. Loki masz wspaniałe i zawsze je podziwiam. MI nawet fale nie potrafią się utrzymać. A to, ze jesteś okluarnicą to nie widziałam :)
    Trzymaj się ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na blogu praktycznie nie występuję w okularach. Kiedyś to był mój duży kompleks, teraz jakoś daję sobie radę:D Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Najbardziej podoba mi się punt 10 i ja się również pytam PO CO KOMU PRASOWANIE? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również nienawidzę prasować co więcej nie mam żelazka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze fajnie dowiedzieć się czegoś więcej. :) Ja uwielbiam spać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę! Ja też uwielbiam spać! No i jeszcze jeść uwielbiam!

      Usuń
  5. A ja dla odmiany uwielbiam prasować i sprawia mi to wiele frajdy. Relaksuję się przy tym jak przy mało czym :)

    Piękne masz te włosy, ja naturalnie mam fale, więc taki efekt osiągałam trwałymi ondulacjami, co nie skończyło się dobrze dla moich włosów.

    Wrocław również uwielbiam. Zakochałam się w tym mieście 15 lat temu, a kilka dni temu byłam tam znów i aż płakałam ze wzruszenia na jego widok.

    Zazdroszczę licznego rodzeństwa, zawsze o takowym marzyłam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jak wróciłam do Wrocławia po Erazmusie to też poczułam niezłe wzruszenie:) A co do prasowania, to jesteś chyba w mniejszości:D Mało znam kobiet, które lubią tę czynność:)

      Usuń
  6. Chyba w końcu znalazłam kogoś kto tak samo jak ja unika prasowania. Jest to dla mnie jedna z najgorszych rzeczy jakie można wykonywać w domu, oprócz zmywania podłóg rzecz jasna. Od zawsze podziwiam Twoje włosy, są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zmywanie podłóg jest z pewnością gorsze!

      Usuń
  7. Rowniez nie lubie prasowac, ale musze hihihi Fajna z Ciebie dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i właśnie to jest najgorsze, że każdy czasami musi:(

      Usuń
  8. Fajnie, że napisałaś taki tekst o sobie. Masz niezłą rodzinkę, ja mam tylko młodszą siostrę. Porto też lubię, mam w planach wybrać się tam ponownie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie fajnie jest mieć tyle rodzeństwa :D
    Jeszcze nigdy nie byłam we Wrocławiu, ale bardzo bym chciała. Piękne miasto :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie odwiedzić Wrocław! To super miasto, nie znam nikogo, kto by Wrocławia nie pokochał! Chyba nazwa Wroclove nie wzięła się z przypadku:)

      Usuń
  10. nie napisałaś że jesteś bardzo zakręcona(ten blog jest odzwierciedleniem ciebie) , bardzo komunikatywna, zamiłowanie jak wspominasz do gadania ale i do śpiewania,i dar do pięknej stylizacji tak trzymaj , pięknie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież! Zapomniałam o najważniejszym! Zakręcona jak ruski termos, albo jak baranie jaja:D

      Usuń
  11. I ja prasować nie lubię - dlatego tego nie robię :D Albo rzeczy tak rozwieszam, by zaraz po wyschnięciu nie były pogniecione, albo składam w taki sposób, by "prasowały" się na półce, pod ciężarem innych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to jest plan!:D Muszę bardziej skupiać się na rozwieszaniu!

      Usuń
  12. WOW! Piękne masz włosy ;).
    Co do stylizacji bardzo kolorowa uwielbiam takie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Cieszę się, że stylizacja się podoba!:)

      Usuń
  13. Super z Ciebie Dziewczyna! O lokach już nie wspomnę... ;) P.S. Też mam zadatki na klaustrofobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Kochana!:)Eh, ta klaustrofobia! Zadatki? Czyli pewnie masz tak jak ja, że nie możesz spać w małych pomieszczeniach, ale windy się nie boisz:)

      Usuń
  14. Jesteś tak wspaniałą i intrygującą osobą <3
    Też mam klaustrofobię ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana! trochę najgorzej z tą klaustrofobią!:D U mnie najbardziej chodzi o spanie, bo w windzie mogę spokojnie przebywać:D

      Usuń
  15. prasowanie jeszcze ujdzie, najgorsze jest moim zdaniem mycie okien
    czytelniczka85

    OdpowiedzUsuń
  16. Super! Ja mam jedna siostre, musiało byc ciekawie gdy byliscie mniejsi haha. Miedzy mna a siostra jest 6lat roznicy. Za to moj chlopak ma siostre tez prawie 18lat starsza :) masz piekne wlosy! Ja niestety musze sobie krecic lokówka a strasznie lubie loki! Buziaki, super zdjecia.

    Caiawichowska

    PinkyPromiseGang 👈🏻oddaje obserwacje

    OdpowiedzUsuń
  17. Haha, uwielbiam tego rodzaju posty, ponieważ zdecydowanie lepiej czyta się czyiś blog mając chociaż zarys twórcy.
    Naprawdę podziwiam Cię za taką wędrówkę w ciągu półtory roku. Ja raz w życiu się przeprowadzałam i była to dla mnie prawdziwa katorga!:)
    Ale z tego co mogę zauważyć z tych faktów-kochasz podróże:)
    Wrocław również skradł moje serce, niemniej niż Kraków:)
    Pozdrawiam,
    aguuuszka.blogspot.com-Mój blog!☼

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurczę, śmieszne te fakty o Tobie! :D Aż jestem w szoku, że w ciągu półtora roku można mieszkać w tylu miejscach! �� Mimo że tak naprawdę znane są mi wszystkie Twoje tropy: D Najciekawszy fakt o mnie... hmmm... W sumie to nie wiem. Ale od początku tego roku brałam już udział w 5 wolontariatach i kocham to! ��

    OdpowiedzUsuń
  19. Też jestem śmieszką,ale ja dla odmiany lubię prasować ;) Ładne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)
Jeśli posiadasz bloga, z chęcią zajrzę do Ciebie:)
Jeśl blog Ci się spodobał, bardzo proszę o obserwację!:)
Pozdrawiam!