Pan i władca całej wyspy - czyli wycieczka na wulkan Teide

by - poniedziałek, listopada 06, 2017

Jadąc na Teneryfę wiedzieliśmy, że jest to wyspa wulkaniczna. Jednak to, że znajdujący się tam wulkan jest najwyższym szczytem Hiszpanii i ogólnie najwyższym szczytem na jakiejkolwiek oceanicznej wyspie było dla nas w tamtym czasie wiedzą nieodkrytą - mam nadzieje, że moi nauczyciele geografii nie czytają tego wpisu! 

Dodatkowo świadomość tego, że na wyspie która w najszerszym miejscu ma 80 km długości znajduje się wulkan o wysokości ponad 3700 metrów, przy dobrej pogodzie widoczny praktycznie z każdego miejsca, wprawiło nas w takie osłupienie, że mało na zawał oboje nie zeszliśmy. Po przyswojeniu tych informacji, gdy udało nam się już ochłonąć, jednogłośnie stwierdziliśmy, że bierzemy Wulkan Teide na nasz podróżniczy celownik!

Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze

Wprawienie w życie tego postanowienia nie było jednak wcale takie łatwe, gdyż okazało się, że:
  • wejście na wulkan jest limitowane. Wprawdzie nie zapłacimy za to ani grosza, ale musimy uzyskać specjalne pozwolenie z Parku Narodowego Teide.   Jeśli nie chcecie obejść się ze smakiem podobnie jak my, serdecznie polecam starać się o pozwolenie dużo wcześniej niż planowana jest Wasza wizyta, tj. nawet na ok. 2 miesiące wcześniej. Znam osoby, którym udało się zarezerwować wizytę na kilka dni przed, my jednak nie mieliśmy tyle szczęścia, bo pierwsze wolne terminy, gdy próbowałam rezerwować pozwolenie w połowie września były dostępne dopiero na listopad.
  • Na wysokość ok. 3500 metrów można dostać się pieszo lub kolejką liniową i tam pozwolenie nie jest wymagane. Piesza wędrówka zajmie nam cały dzień i dla niewprawionych w bojach piechurów może być dosyć wyczerpująca, gdyż na pewnej wysokości powietrze jest już dosyć rozrzedzone, trudniej się oddycha, a organizm łatwiej się męczy. Kolejka z kolei kosztuje ok. 27 euro  w dwie strony (nie pamiętam już dobrze) i rusza z  miejsca położonego na ok. 2400 metrów nad poziomem morza. 
Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze

Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze

Tutaj widok na Teide z tej perspektywy. Jeśli chcecie z jednej strony poczuć się jak w Puszczy Białowieskiej, a z drugiej doświadczyć widoków niczym na teksańskiej pustyni, to wycieczka w okolice wulkanu zapewni Wam takie atrakcje.  Drogi prowadzące w okolice kolejki na wulkan są bardzo dobrze oznaczone, szerokie i bezpieczne. Gorzej z drogami dojazdowymi z miasteczek położonych na dużo niższych wysokościach. W pewnym momencie jechaliśmy z Kubą tak wąską i stromą drogą, że w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że to droga dla samochodów (nawet dwa smarty by się obok siebie nie przecisnęły). Okazało się jednak, że chyba w najbardziej stromym miejscu o odczuwalnym nachyleniu 100%  - bez kitu, dla mnie to była pionowa ściana - znajduje się przystanek autobusowy - naprawdę wielki szacun dla tamtejszych kierowców autobusów!

Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze


W oddali widać słupy kolejki liniowej.  



Nie pytajcie o co chodziło, bo niestety sama nie wiem. 

Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze


Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze

Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze

Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze
 Bluzka - prezent (F&F)
Spodenki - Stradivarius (39 zł)
Okulary- Szachownica (10 zł)
Buty - Adidas ZX Flux (już nie pamiętam, ale chyba ok. 280 zł)

Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze

 Prawie jak Route 66!

Teneryfa, Teide, wakacje, wycieczka na wulkan Teide, kolejka na wulkan, pozwolenie na wulkan, zakreecona, blog podróżniczy, wskazówki podróżnicze 
A taki widok miałam, gdy K. postanowił zapytać mnie czy zostanę jego żoną! 

Przypominam cały czas i serdecznie proszę o wypełnienie ankiety - Kim jesteś drogi czytelniku i co chcesz tutaj zmienić?

Zobacz także

30 comments

  1. Magiczne miejsce! Piekne zdjęcia i na pewno niezapomniane przeżycia!
    Haha mnie w Hiszpanii też czasami przerażają te wielkie strome drogi. Zawsze jak zjeżdżam nimi autem i to ja kieruję zwyczajnie piszczę hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana! To prawda, te drogi bywają przerażające! Dobrze, że nie musiałam być kierowcą:)

      Usuń
  2. Jakie pięknie miejsce na oświadczyny! Wszystkiego co najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsce i dobrze wiedzieć, że jest taka atrakcja do zwiedzania:) Gratuluję i życzę dużo szczęścia i miłości :)

    Pozdrawiam
    Tuptuś Podjadek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Naprawdę piękne! Polecam jak Cię kiedyś los zaprowadzi na Teneryfę!:D

      Usuń
  4. fajna fotorelacja

    http://nouw.com/skucinska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Cieszę się, że Ci się podoba:)

      Usuń
  5. Widzę, że wrażenia niezapomniane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak:) A fakt zostania Narzeczoną w takich okolicznościach przyrody dodatkowo sprawia, że tyh wakacji nigdy nie zapomnę:)

      Usuń
  6. Na Teide chciałabym się kiedyś wdrapać, jak i w ogóle odwiedzić Teneryfę, bo jej surowy krajobraz ma w sobie coś intrygującego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że kiedyś się wdrapiesz:) Może nawet już niedługo! Wypatruj biletów, potrafią być w napradę nieziemsko tanich cenach:)

      Usuń
  7. Teneryfa to od zawsze moje marzenie :) Cudownie jest o niej czytać i dowiadywać się tak ciekawych i przydatnych informacji. Jak już jechać to porządnie przygotowanym!
    P.S. Przepiękne, jedyne w swoim rodzaju miejsce na oświadczyny. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!:) Ja też przed odwiedzeniam nowego miejsca odwiedzam blogi i czytam o tych miejscach! To bardzo pomocne!:)

      Usuń
  8. Super ! Mieszkałam na Kanarach ostatnie lata i zawsze chętnie zapoznaję się z doświadczeniami innych z tych rajskich wysp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zazdroszczę! Też bym chętnie pomieszkała tam trochę dłużej niż 5 dni!:)

      Usuń
  9. Teide - moja największa kanaryjska miłość <3

    Gratuluję zaręczyn :) Miejsce wprost wymarzone, oby Wasze wspólne życie było tak piękne, jak te wulkaniczne widoki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana! Teide to też moja największa kanaryjska miłość:D

      Usuń
  10. Wspaniałe widoki <3 Byłam na etnie i wulkan jak to wulkan - podobny, tylko ja odwiedzałam wulkan w mroku, a u Ciebie przepiękne słońce :) Rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był pierwszy wulkan jaki w życiu widziałam:D Więc jeszcze nie mogłam powiedzieć "wulkan jak wulkan" chyba, żebym miała do zdjęć porównywać:D

      Usuń
  11. Wulkan, mamo! Przyznam szczerze, że pierwszy raz widzę zdjęcia wulkanu zrobione przez normalnego człowieka, a nie profesjonalnego fotografa. I powiem... wow. Chciałabym kiedyś zobaczyć go na własne osoby i najlepiej na niego wejść. Czy to nie brzmi jak marzenia chorej osoby? :D
    Cudowne zdjęcia, naprawdę :)

    https://szopit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, wcale tak nie brzmi!:D I jestem przekonana, że niedługo będziesz miała okazją się tam wybrać:D Życzę Ci tego bardzo mocno:D

      Usuń
  12. Wow, przepięknie <3
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2017/11/ostatni-powiew-zotej-jesieni-monday-look.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam na GC, ale Teneryfę też muszę kiedyś odwiedzić, jest tam pięknie. Bardzo ładne zdjęcia.
    Pozdrowienia,
    DaisyLine - mój blog o modzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kolei ja bardzo chcę się wybrać na Gran Canarią i na Lanzarote! W sumię to na każda kanaryjskię wyspę chcę pojechać:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)
Jeśli posiadasz bloga, z chęcią zajrzę do Ciebie:)
Jeśl blog Ci się spodobał, bardzo proszę o obserwację!:)
Pozdrawiam!